A czy da rade barwic sokiem, lub winem. Pytam bo nie probowalem. Mam kontakt z kims kto pracuje w spozywce . Z ta marzanna nadal nie jestem pewny, ta roslina nie wystepuje u nas. No i mozna by pobarwic szyszkami z czarnej olchy.
Ta postac na rysunku to raczej german , niz przeworczyk. Stwierdzam na podstawie fryzury. Przypomne tylko wizerunki tych wojownikow z rycin z mieczy. Mieli cos na ksztalt kozackich fryzur. Chociaz My przeworczycy wspolistnielismy z Germanskimi Gotami No i kwestia Wandalow. Coraz bardziej jestem sklonny wersji iz nie koniecznie to Germanskie plemie.
To, że jest to Germanin nie podlega wątpliwości, chociaż ciężko wyrokować jakie plemię biorąc pod uwagę, że dla Rzymskich kronikarzy wszytko na wschód od Cesarstwa to byli Germanie bez znaczenia czy Goci, Wandalowie czy insze plemię.
Ale to nie ma znaczenia w tym temacie, bo wrzuciłem go tutaj tylko aby pokazać zestawienie kolorystyczne, które mi się podoba. Zwłaszcza kraciaste spodnie.
Tutaj jednak pojawia się o wiele większy problem. Jak zdobyć ręcznie tkane, ręcznie farbowane kraciaste spodnie? (pyt ret. bo wiem jak ale) Na to mnie chyba nie stać :/
Też nad tym myślałem i wyszło mi, że jakkolwiek najtaniej byłoby farbować gotową kratkę.
A takie pytanie; czy da się farbować już zafarbowaną wełnę?
Zakładając, ze kupił bym ręcznie tkaną kratkę ale z kolorów naturalny+ciemny i czy coś takiego da się zafarbować? Czy ten ciemny puści w trakcie procesu i się zrobi kupa?
No niestety. Koszta rosna , a zarobki w miejscu. Jednak ja bede mniej ultrasny na poczatku. Skompletuje sobie stroj najbardziej koszerny jak sie da . A z czasem bede wymnienial fanty. Tak jak to robimy w D. B. Oczywiscie biorac pod uwage fakt ze D. B. Jest priorytetem. Najpierw tu bede lokowal hajsik
Napisali, że do "do aromatyzowania napojów alkoholowych", a ty chcesz tym farbować, Arnor?
Kiedyś gdzieś czytałam, że chyba można suszonym, w końcu inne surowce też używa się suszone. Tylko trzeba chyba porządnie namoczyć na początku. Ale ręki sobie nie da uciąć.
Od żółtopomarańczowego po pomarańczowo-czerwony aż po czerwonawo-brązowy. Ale na wełnie. Na lnie to może taki zgaszony ceglasty. Nie wiem do końca. Pochwalę się, jak zrobię. Może wezmę na wiec.
W Masłomęczu barwiłam wełenkę kruszyną, len z pierwszej wody wyszedł morelkowy, moja wełenka ni to rudy ni to brąz, muszę jeszcze wypłukać w wodzie, a potem w wodzie z octem i równo rozwiesić, żeby zacieków nie było ani plam ^_^ Ale jaki Mari mówiła, to bardzo wydajny barwnik.
Sprawdź jeszcze:
http://lepiglina.com/Sukna.html Kram Korkonti - Drakona
Myślę, że można też śmiało spytać na Targowisku czy Grupie Tkackiej na fejsie.
Mam prośbę do farbiarek, aby napisały mi tutaj lub na PW w punktach jak zafarbować materiał.
Chce to sobie zrobić sam bo inaczej może się nie udać, a zależy mi aby mieć materiał gotowy do szycia.
Farbowałem już kiedyś ze 2-3 razy ale poproszę o przypomnienie, zwłaszcza w kwestii skąd wziąć ałun, ile go i w której fazie procesu dodać