Może jeszcze wielkim specem nie jestem, ale siedzę i sie nudzę więc..
kolorystycznie wszystkie są łok jak na początek.
Co do wełny w wełnie, powinna być jak najbliższa 100% ale jeśli tam 20% jest czegoś innego i jest to niezauważalne to chyba tragedii nie ma.
Tak patrzę na ten wybór i A chyba prezentuje się najlepiej, reszta to takaaaa >odejdziesz od ogniska na wyjeździe i znikniesz w ciemnościach

takie smutne, szare ( a jak ja chodząc w kółko w czerni to mówię, to coś jest na rzeczy).
Generalnie to nie jestem fanką kupowania materiałów na allegro, odcienie na zdjęciach bywają mylące itp, poza tym dobrze jest sprawdzić wełne czy nie jest szorstka, gryząca bo to potem uciażliwe

Jest fajna pasmanteria w warszawie może cenowo przy al. wypada słabo, ale dla odtwórców są zniżki, a wybór jest całkiem całkiem

No i lepiej popatrz na początek za lnem jeśli nie planujesz wyrobić sie przed Julem, ja zaczęłam od wełny i w Ogrodzieńcu się gotowałam. Wdzianko nosisz głównie w sezonie, a wtedyyy jest gorąc, zresztą len jest łatwiejszy do ręcznego szycia
