Chciałabym zabrać się do szycia powoli, żeby zdążyć przed Julem i rodzą się pytania...
1. Czy ten wykrój jest w porządku?
http://i23.tinypic.com/1r422g.gif
2. Czy kliny poszerzające suknię wszywa się od wysokości pasa czy bioder? Długość to zmierzę, ale ile taki trójkątny klin ma u dolnej podstawy? 30 cm jest w porządku? 40?
2. Jako warstwa biedna powinnam dążyć do jak najpełniejszego wykorzystania materiału, prawda? Mam niewielki kawałek lnu, na którym powinny się zmieścić wszystkie części wykroju wedle moich wyliczeń, ale kliny zabierają najwięcej i pytanie, czy dopuszczalne jest zszycie jednego klinu z dwóch połówek w przypadku wycięcia materiału na same kliny o tak:
kliny - ciemnoszary to jeden klin, a jasnoszary to jeden klin w dwóch połówkach.
Będę wdzięczna za wszelkie porady.
Wełna jest spoko.