Żywia pisze:Arnor nie daje poszaleć

Wszystko źle

Arnor nie jest od tego by dawać poszaleć lub nie dawać ale żeby egzekwować to co cała drużyna ustaliła ;> Więc proszę nie demonizować mojej, słodkiej do obrzydliwości osoby

Żywia pisze:No ale kaftan jest praktyczny, bo ciepły a z pewnością bardziej wygodny nawet przy robocie niż płaszcz, czy wierzchnia ograniczające ruchy, włażące pod nogi(...)
Nie ulega to żadnej wątpliwości :>
Żywia pisze:i będę ja walczyć o to!
Nie musisz absolutnie o nic walczyć. Bo chyba w tym tkwi problem, że wydaje Ci się, iż nigdy nie będziesz mogła takiego mieć - więc wyjaśniam od początku.
Strój podstawowy jest po to podstawowy, prosty i zunifikowany aby można było z niego wyjść na dowolny kraj, obszar czy krąg kulturowy.
Kiedy zostaniesz przyjęta do Drużyny możesz sobie - jak napisał Lesio - wybrać jaki teren bierzesz za Target i jaki strój będziesz dalej szyła. Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie abyś przerobiła sobie tę kiecuchnę na kaftan. Zwłaszcza, że w takich kolorach prezentuje się naprawdę dobrze.
Teraz natomiast strój podstawowy to (upraszczając) spodnia, wierzchnia i fartuszek. I już.
To jest także mobilizacja dla kandydatów aby się starali, angażowali i rozwijali bo dzięki temu, przy kolejnych awansach w Drużynie otwierają się przed nimi nowe możliwości np. kroje czy kolory strojów, ozdoby etc.
Żywia pisze:Uważam kaftany za bardziej historyczne od męskich szarawarów

Zgadzam się (pomijając, że "bardziej historyczne" to taki skrót myślowy jak "bardziej pijany"

albo się jest trzeźwym lub nie, albo historycznym lub nie

), jak na którymś Julu zadecydujemy, iż szarawarów nie wolno mieć, dopóki nie ma się konia, nie jest się szwedzkim bogatym wojownikiem lub wareskim kupcem etc. to ich też nie będzie można mieć. BTW: Na tę chwilę kandydaci tak samo nie mogą mieć szarawarów jak i nie mogą mieć kaftana

Oczywiście, że nie wieje. Nawet bardzo mi się podoba.
Żywia pisze:A ja wam mówiłam na początku, że raczej ide w stroną wschodnich słowian, ale tak nie rusińsko więc by się zgadzało. No nie bądź taki okrutny :<
Więc masz już sprecyzowany target. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś sobie uszyła wierzchnią z lnu, a tę, przerobioną na kaftan odłożyła do szafy do momentu jak dołączysz do Drużyny i zadeklarujesz się, że odtwarzasz słowiankę ze wschodnich terenów.
Prościzna
