Postautor: Gard » wt 16 paź 2012, 16:14
Drużyna Łucznicza Krwawe Kciuki w składzie moim, naszego kandydata Grajka i czasem jeszcze jednego znajomego odbywa(ła) treningi od poprzednich świąt wielkanocnych (czyli dwa sezony) na budowanej obwodnicy Żyrardowa, w miejscu niedaleko torów. Niestety, a dla kierowców z pewnością stety obwodnica jest na ukończeniu, co odebrało nam podstawowe miejsce do treningów. Chwilowo trenujemy na działce w Jaktorowie, i poszukujemy miejsca pod trening w Żyrardowie. Na wiosnę już z tym nie powinno być problemów, gdyż robimy właśnie porządny stojak pod mate, dzięki czemu będziemy mogli strzelać nawet na Łąkach za osiedlem Wschód, czy gdziekolwiek indziej, gdzie znajdziemy odpowiednio dużo miejsca (i mało ludzi).
Jako, że studiuje zaocznie i pracuje wolne mam w co drugi weekend. Każdorazowo więc umawiam się z chłopakami indywidualnie, czyli jesteśmy dość elastyczni. Jako, że zima zbliża się powoli treningów za wiele nie będzie. Prawdopodobnie wszystko ruszy dopiero na wiosnę z większym rozmachem.
Jeśli oczywiście byłybyście zainteresowane udziałem w takim treningu i zaczerpnięciem garści informacji na temat rekonstrukcji możemy się umówić na konkretny dzień, nawet tutaj przez forum, face czy smsem.
„Pod koniec maja, w islandzkiej porze przeprowadzek, Hallbjorn zaczął się przygotowywać do opuszczenia domu teścia. (…) Osiodławszy konie Hallbjorn poszedł po Hallgerdę [żone], która siedziała w swojej izbie. Kiedy zawołał, aby wstała i szła z nim, nie odpowiedziała ani nie ruszyła się z miejsca. Hallbjorn wołał ją trzy razy, lecz na próżno, wówczas zaśpiewał urywki pieśni błagalnej – to też nie pomogło. W końcu okręcił sobie jej długie włosy wokół dłoni i spróbował wyciągnąć ją z krzesła, ale ona ani drgnęła. Wówczas chwycił miecz i odciął jej głowę.”